
Ja dostałam od Alicji ( kto wie, ten wie) takie
dwie bomby, jedną nieco bardziej niebezpiecznie zębatą, która
także obcina kiwi – ale nie jest do tego przeznaczona...
To tylko moja natura.
Zawsze usiłuję kombinować...

Inna
sprawa, że ta bomba z kulką życie ułatwia niesamowicie!
Jajko
jest tak wspaniale odcięte ( to znaczy skorupka), że szok!
Nie
trzeba się obawiać, że kawałki skorupki wpadną do środka, że
będą chrzęścić w zębach, że choćby zniechęcą dziecko do
jedzenia jajka.
Idealna
do jajek na miękko, półtwardo i twardo.

Bardzo
polecam !
A na
dodatek zabawa przednia i wyobraźnia ma też wielkie pole do
popisu.
Mnie
udało się zdobić dzięki tej z kulką statek kosmiczny z jajka
oraz planetę z pierścieniami jajecznymi :)
Wspaniałe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz