WOJCIECH OBREMSKI
Od Nerwosolka do Yansa. 50 komiksów z czasów PRL-u, które musisz przeczytać przed śmiercią
Wydawnictwo Novae Res
Komiksy od zawsze były dla części społeczeństwa kontrowersyjne. Po pierwsze były „dla dzieci”, mówię o czasach dość dawnych, bo teraz to się (trochę) zmieniło, po drugie ich wartość artystyczna (graficzna) nie była specjalnie zauważana (a szkoda), po trzecie nie były książkami, choć istniała teoria (pośród niektórych), że ten, kto czyta komiksy, prędzej czy później zacznie czytać książki.
Istniała też teoria, że komiksów się nie czyta, a ogląda, więc ten, kto komiksy ogląda może i sięgnie po książki, ale nie będzie ich czytał, tylko oglądał, a co komu przyszło dobrego z oglądania literek?
