środa, 13 maja 2026

Facebookowa empatia z kłami na wierzchu





Zalew durnych, (z kosmosu chyba wziętych, choć bardziej z pewnej niewymownej części ciała) opowieści AI i takich samych filmików, o tym jak to ludzie rozdają innym ludziom przeróżne dobra za DARMO, których (tych filmików) sztuczność i głupota aż bije po oczach i po inteligencji, pokazuje jak bardzo niektórzy ludzie są odklejeni od rzeczywistości.

„Pochylają się z empatia” nad wygenerowanymi obrazami roniąc facebookowe łzy, nad ludzkością. No, ok, jak chcą to mogą, każdy ma prawo nie rozumieć o co chodzi.

Upewniają się w ten sposób o swojej wybitnej dobroci i wzniosłości oraz jak mniemam ostatnio modnej, facebookowej empatii (tej z warczeniem i kłami na wierzchu, oraz tekstami w stylu sp...j!!!), szczególnie, kiedy ktoś im zwróci uwagę, że to co tak celebrują to „sztuczny miód, erzac cholera nie życie”, to też „empatycznie” szczerzą kły, gryzą i emocjonalnie walą po pysku, bo „mają prawo”.

I znów, racja. Mają prawo.

I durny człowiek, który w dobrej wierze wskazuje im, że rozczulają się nad fejkiem, zostaje przez nich odsądzony od czci i wiary, (oraz jakby nie było od empatii), bo to oni mają rację, bo to czysta żywa prawda, i „Królewna Śnieżka” to też była bajka, ale była prawdą, a co dopiero „Dziewczynka z zapałkami”.

I żeby nie było, ja nawet lubię AI. Nie lubię tylko faktu, że ktoś to tworzy (za pomocą IA – te durnoty nie robią się przecież same), żeby robić ludziom wodę z mózgów.

Żeby wierzyli, że gdzieś są ulice zastawione nowymi laptopami do wzięcia, że gdzieś kobieta urodziła trzy węże, że plaże pełne są czekoladek i markowych toreb, oraz, że ktoś upiekł chałkonia.

W dobrej wierze, zwracam niektórym osobom uwagę, że to jednak AI, że fejk, że nie ma co się przejmować, ani podniecać, ale nie ma sensu tego robić.

Ludzie bronią iluzji tak bardzo jakby to były ich własne dzieci.

Albo choć marzenia.

I to przeraża. Bo jeżeli w te głupoty wierzy przeciętnie syty Europejczyk, co z ludźmi mniej sytymi z innych regionów świata? Kiedyś mówiło się, że  na "Zachodzie" pieniądze leżą na ulicy, teraz to są laptopy i zastawa stołowa!

I to jest potworne.

Nie dlatego, że to kłamstwo, ale dlatego, że ludzie są aż tak podatni.

Przecież można im wmówić wszystko!

Nawet to, że ziemia jest okrągła, albo, że ludzie lądowali na księżycu… Hmmm.

A w ogóle to, wiadomo paniką można się zarazić, ciekawe, czy głupotą też.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz