piątek, 27 kwietnia 2018

JESTEM WŚCIEKŁA i wdzięczna...


(Sekretna) księga asperdzieciaka" 

Jennifer Cook O'Toole

Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego


Od wielu lat żyję, mieszkam i pracuję z pewną fantastyczną osobą, która do neurotypowych, czyli po ludzku mówiąc „zwyczajnych” nie należy. Cierpi na zaburzenia ze spektrum autyzmu i jest moją córką. 

Dogadujemy się świetnie, ona akceptuje moją chaotyczną nieprzewidywalność ja jej małe i większe dziwactwa. Nie, nie obawiajcie się, nie biega z nożem za sąsiadami, ani nie planuje opanować świata, choć szkoda, bo gdyby opanowała go to świat stałby się o wiele bardziej logiczny, dobry i przyjazny.

Żeby przybliżyć opiszę taką sytuację. Córka przychodzi do mnie i stwierdza, że gniazdka były świetne. 

Ja w szalonym pędzie myśli szukam jakiejkolwiek zbieżności pomiędzy tym co działo się ostatnio, a gniazdkami i nie widzę jej. Córka uściśla, że chodzi o gniazdka elektryczne  w pociągu. Mój szalony bieg myśli dociera do ostatniej podróży.

- Kochanie to było w lutym zeszłego roku – stwierdzam nieco zakłopotana.

- Tak, wiem, to było 23 lutego, kiedy jechałyśmy do Legnicy...

No tak, ale…

Wiele mówi się o autyzmie u dzieci i o zaburzeniach z nim związanych. Wiele się też pisze. Piszą matki, terapeuci, znajomi znajomych i wszyscy, którzy mają styczność z tymi dziećmi. Ale potem te dzieci znikają… Co się z nimi dzieje? 

Otóż nawet jeżeli wielu osobom wydaje się to straszne, dzieci dorastają i zmieniają się w nastolatków… Czy ktoś zajmuje się nastolatkami z zaburzeniami ze spektrum autyzmu? Pewnie tak, ale często pozostawione są same sobie. 

I dla nich właśnie jest ta książka, choć śmiem twierdzić, że nie tylko dla nich.


Zespół Aspergera to zaburzenie rozwoju mieszczące się w spektrum autyzmu i obejmuje upośledzenie zdolności społecznych, miłość do rutyny i bardzo złe reagowanie na zmiany, oraz obsesyjność w zainteresowaniach.

Jednakże w dużej części są to nastolatkowie całkowicie sprawni intelektualnie, a więc chodzący do szkoły, mający znajomych, usiłujący znaleźć swoje miejsce w grupach społecznych i z racji swoich zaburzeń ponoszący na tym polu spore, czasami tragicznie kończące się porażki.

Książka „Sekretna księga asperdzieciaka – poradnik dla młodzieży z zespołem Aspergera”, właśnie na tym się koncentruje. Autorka tłumaczy neurotypowy świat na nieneurotypowe zachowania. Porusza tematy wydawałoby się błahe… 
Jak dziękować?

Kiedy przepraszać? 

Skąd wiadomo, że trzeba? Jak nie przesadzać ani w jednym ani w drugim? 

Jak znosić porażki i się po nich podnosić?

Jeżeli teraz połowa z was nie powie „Ależ to jest genialne” to albo nigdy nie byliście nastolatkami, albo nie macie w domu „bomby atomowej”, którą przez długi czas jest lub bywa nastolatek…

Bo według mnie, nawet jeżeli ta książka jest przeznaczona dla aspich i traktuje o ich problemach i ich postrzeganiu świata, jest także GENIALNYM poradnikiem dla każdego nastolatka i rodzica.

Tłumaczy, wyjaśnia i robi to na przykładach. Daje nadzieję i tym, którzy ostatnio zachowali się „jakoś nie tak” i tym, którzy zawsze mają problemy z dostosowaniem się do grupy, jest też doskonałym przewodnikiem dla rodziców. No i co niesamowite i ważne napisana jest tak, że każdy dosłownie KAŻDY jest w stanie ją przeczytać i ZROZUMIEĆ!

Książka zwiera ogrom przydatnych adresów w tym stron internetowych. Wszystkie są przeznaczone dla czytelnika polskiego.

Autorka pisze o wszystkim. O piedestałach i spadaniu z nich, o modzie, o przyjaźni, o lęku i strachu, o tym jak odróżnić niewinny żart od nękania ( nie tylko uczniowie z zespołem Aspergera mają z tym problem). Pisze o „dosłowności”, która jest dla aspich … no właśnie, dosłowna, o zagubieniu i niezrozumieniu logiki świata. 

O żartach, które trudno pojąć, nawet o takich wydawałoby się prostych sprawach jak higiena!

Proste? Nie sądzę!

Ta książka jest tak napisana, że i pomoże i rozbawi...

Czy jestem zachwycona???? JESTEM WŚCIEKŁA! Wściekła, że tej książki nie było wtedy kiedy moja córka była nastolatką… Ile nieprzespanych nocy bym sobie zaoszczędziła, ile tragedii i traum mogłabym zaoszczędzić jej!

To nie książka, to kufer ze skarbami! To publikacja, która odmieni życie nastolatka ( nie tylko tego z aspergerem) rodzica, każdego, zapewniam! Oraz nauczyciela, ale tylko tego, który chce pomagać i zrozumieć, ale wiem, że wielu takich właśnie jest.

CZYTAJCIE i sprawcie, żeby ta książka dotarła do potrzebujących, bo to po prostu coś genialnego!


1 komentarz:

  1. Dobrze wiedzieć, że są tak pożyteczne książki.

    OdpowiedzUsuń